Żeby
znaleźć idealne(albo chociaż jedne z lepszych)produkty do
pielęgnacji i mycia twarzy musiałam się ich trochę naszukać. Do
czasu, aż znalazłam te, które obecnie używam z firmy Origins
wszystkie inne szybko zmieniałam ponieważ nic szczególnego mnie w
nich nie zaciekawiło. Postanowiłam spróbować czegoś z "wyższej
półki" i skusiłam się na pare drogich jednak niesamowitych
produktów.
*A
Perfect World Antioxidant moisturizer with White Tea
- krem do twarzy z biała herbatą(mam nadzieję, że wystarczy mi na
długo bo jest naprawdę świetny i ma bardzo fajny i ciekawy zapach)
*Drink
Up 10 minute mask to quench skin's thirst
- maseczka do twarzy, którą zostawia się na 10 minut aby dodać
skórze nawilżenia, wilgoci(jakkolwiek to brzmi naprawdę działa) -
uważam, że maseczka to bardzo dobry dodatek do pielęgnacji naszej
twarzy
*Drink
Up Intensive Overnight mask to quench skin's thirst
- maseczka, którą trzeba pozostawić na noc, potrzebuje więcej
czasu do "działania" natomiast po przebudzeniu naprawdę
widać i czuć różnice (zdecydowanie nie jest to produkt dla osób,
które nie lubią chodzić spać z jakimiś produktami/maseczkami na
twarzy)
Napewno
wypróbuję więcej produktów firmy ORIGINS, jeśli będą równie
dobrze się sprawdzały jak te, które mam obecnie to wspomne o nich
w najbliższym czasie, na
razie polecam wam spróbowanie choć jednego produktu firmy Origins,
a napewno zobaczycie różnice i będziecie sięgały po więcej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz