czwartek, 26 grudnia 2013

Pielęgnacja twarzy z ORIGINS

Żeby znaleźć idealne(albo chociaż jedne z lepszych)produkty do pielęgnacji i mycia twarzy musiałam się ich trochę naszukać. Do czasu, aż znalazłam te, które obecnie używam z firmy Origins wszystkie inne szybko zmieniałam ponieważ nic szczególnego mnie w nich nie zaciekawiło. Postanowiłam spróbować czegoś z "wyższej półki" i skusiłam się na pare drogich jednak niesamowitych produktów.

*A Perfect World Antioxidant cleanser with White Tea - żel do mycia twarzy z białą herbatą, którego używam raz dziennie(zazwyczaj wieczorem po całym dniu do porządnego umycia twarzy)
*A Perfect World Antioxidant moisturizer with White Tea - krem do twarzy z biała herbatą(mam nadzieję, że wystarczy mi na długo bo jest naprawdę świetny i ma bardzo fajny i ciekawy zapach)
*Drink Up 10 minute mask to quench skin's thirst - maseczka do twarzy, którą zostawia się na 10 minut aby dodać skórze nawilżenia, wilgoci(jakkolwiek to brzmi naprawdę działa) - uważam, że maseczka to bardzo dobry dodatek do pielęgnacji naszej twarzy
*Drink Up Intensive Overnight mask to quench skin's thirst - maseczka, którą trzeba pozostawić na noc, potrzebuje więcej czasu do "działania" natomiast po przebudzeniu naprawdę widać i czuć różnice (zdecydowanie nie jest to produkt dla osób, które nie lubią chodzić spać z jakimiś produktami/maseczkami na twarzy)

Napewno wypróbuję więcej produktów firmy ORIGINS, jeśli będą równie dobrze się sprawdzały jak te, które mam obecnie to wspomne o nich w najbliższym czasie, na razie polecam wam spróbowanie choć jednego produktu firmy Origins, a napewno zobaczycie różnice i będziecie sięgały po więcej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz